O krok od tragedii w Sędziszowie Młp. Ciężki śnieg spadł z dachu na auto

Czy zimą czekają nas "piruety" na drogach?

Z dachu budynku spadł śnieg w dużej ilości, uszkadzając pokrywę silnika i szybę zaparkowanego obok opla. Do zdarzenia doszło w Sędziszowie Młp.

We wtorek (13.12) przed godziną 13 policja otrzymała zgłoszenie, że w Sędziszowie Młp. spadający z dachu budynku śnieg uszkodził stojącego obok opla.




Mundurowi na miejscu potwierdzili tę informację. W pojeździe została uszkodzona pokrywa silnika oraz szyba. Sprawę wyjaśnia policja w Sędziszowie Młp.

Funkcjonariusze podkreślają, że jeden metr kwadratowy śniegu o przeciętnej gęstości i grubości około 15 cm może ważyć około 50 kg. Dla porównania – podobne obciążenia mają dachówki betonowe.

Właściciele budynków i posesji mają więc obowiązek zadbać o to, aby z dachu budynku nie zsuwał się śnieg oraz by nie spadałby sople lodu.




Do kolejnego tego typu zdarzenia w powiecie ropczycko-sędziszowskim doszło chwilę później, na autostradzie A4, w miejscowości Ostrów. Tym razem zgłaszający poinformował, że na jego auto spadł śnieg z cysterny ciągniętej przez samochód ciężarowy.

Na szczęście kierowcy nic się nie stało. Nieświadomy tego co się stało sprawca zdarzenia odjechał. Został jednak zatrzymany do kontroli drogowej w Tarnowie.

Kierującym okazał się obywatel Ukrainy. Mężczyznę ukarano mandatem i zobligowano do starannego oczyszczenia pojazdu przed dalszą podróżą.

Policjanci przypominają, że zimą mamy obowiązek właściwego przygotowania pojazdu do podróży.




Nie wystarczy zeskrobanie lodu z szyb i lusterek w taki sposób, aby rozpocząć jazdę. Trzeba to zrobić  tak abyśmy mogli obserwować to, co się dzieje na drodze. Śnieg trzeba usunąć z całego pojazdu.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.