Skrócą czas oświetlenia Sędziszowa Młp.?

Sędziszów Małopolski Świetlną Stolicą Podkarpacia

Coraz wyższe koszty energii elektrycznej mogą negatywnie odbić się na standardzie życia w Sędziszowie Młp. W ratuszu zastanawiają się nad skróceniem czasu oświetlenia miasta. Nie wiadomo też, co będzie ze świąteczną iluminacją miasta.

Gigantyczne podwyżki cen energii elektrycznej boleśnie uderzają w samorządy na Podkarpaciu. W Mielcu wzrost ten wynosi aż 700 procent. Wszystko to wymusza redukcję czasu oświetlenia gmin. Póki co, ten problem nie dotyczy Sędziszowa Młp.




– Jesteśmy w tej szczęśliwi sytuacji, że przetarg na dostarczanie energii w grupie zakupowej, którą współtworzymy z gminą Ropczyce i samorządem powiatu, rozstrzygaliśmy w ubiegłym roku. Mamy podpisaną dwuletnią umowę z firmą Tauron, czyli został jeszcze rok. Za megawatogodzinę płacimy 511,5 zł.  Nie mamy sygnałów, żeby coś miało się w tym temacie zmienić – uspakajał na ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz Bogusław Kmieć.

Czy "Ługi Wolickie" staną się atrakcją turystyczną?
Burmistrz Bogusław Kmieć.

Włodarz Sędziszowa Młp. nie wyklucza jednak skrócenia czasu oświetlenia miasta i gminy:




– Zastanawiamy się nad tym. Mam tu na myśli późniejsze włączanie i wcześniejsze wyłączanie lamp. Zrobiliśmy już nawet taką symulacje, która pokazuje, jakie oszczędności uzyskalibyśmy z tego tytułu. Wiemy, że samorządy podejmują różne decyzje w tym zakresie. My możemy tylko myśleć o skróceniu czasu oświetlenia ulic.

– W tej chwili lampy działają do godz. 24.  Nie ma jeszcze porannego świecenia, ono zacznie się początkiem listopada. Już teraz co kilka dni czas oświetlenia się wydłuża ze względu na ich coraz wcześniejsze zapalane. Gdybyśmy o godzinę skrócili czas świecenia lamp, to przez sześciu miesięcy dałoby to 62 tys. zł oszczędności. Skrócenie o 45 minut to 47 tys. zł, pół godziny – 31 tys. zł, a kwadrans – 15 722 zł – wylicza.

Ratusz opracował również audyt energetyczny. Wynika z niego, że na terenie gminy jest 2700 lamp, z czego 300 są ledowe. Dokument wskazuje warianty możliwości modyfikacji oświetlenia ulicznego.




Jedna z opcji to wymiana wszystkich żarówek na oprawy ledowe. Koszt tego przedsięwzięcia to blisko 5 mln zł. Natomiast oszczędności z tego tytułu wyniosłyby 780 tys. zł rocznie, czyli inwestycja zwróciłaby się po ponad pięciu latach.

Zakres pozostałych wariantów jest poszerzony i co za tym idzie znacznie kosztowniejszy. Mówi się tam m.in. o wprowadzeniu inteligentnego sterowania, gdzie np. można w każdej chwili zmniejszyć źródła natężenia oświetlenia czy sterować nim z telefonu.

– Mamy ten audyt i wiemy, jakie byłyby koszty. To daje podstawę do ubiegania się o dotacje z zewnątrz. Myślę, że w tym kierunku powinniśmy pójść – oświadczył Bogusław Kmieć.




Nie wiadomo, czy postępujący kryzys energetyczny nie uderzy również w iluminację świąteczną, którą Sędziszów Młp. szczyci się od lat. Ostatnio miasto zostało uznane za „Świetlistą Stolicę Podkarpacia”, a wcześniej wygrało nawet taki konkurs w kraju.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.